Dokonując wyboru edytora do pisania (x)html`a, css`a czy PHP należy się sugerować głównie funkcjami, jakie dany program oferuje oraz jakie są nasze osobiste wymagania. Według mnie najistotniejsze są:
- obsługiwane kodowania liter – osobiście najczęściej stosuję ISO-8859-2. UTF-8 także bywa przydatne. Należy jednak pamiętać, że dokument w UTF-8 ma większy rozmiar niż zakodowany w ISO-8859-2 o tej samej treści
- kolorowanie składni – dosyć istotna funkcja, zwłaszcza dla początkujących webmasterów. Pozwala uchwycić szybko błędy w kodzie i je wyeliminować. Ułatwia także orientację w kodzie. Niektóre edytory obsługują kolorowanie wielu języków jednocześnie. Warto zwracać na to uwagę
- możliwość podglądu kodu “na żywo” bez konieczności odpalania przeglądarki – oszczędza nasz czas, niestety, większość znanych mi edytorów uruchamia podgląd w swoim oknie przy pomocy Internet Explorera, o którego jakości nie będę się wypowiadał. Na razie xD
- wymagania – w dobie współczesnych komputerów to nie będzie raczej żaden problem udźwignąć ten czy inny edytor kodu… Lecz dla leciwych komputerów ma to duże znaczenie
- wyświetlanie liczb porządkowych poszczególnych linii kodu – przy pisaniu np. w PHP umożliwia szybsze wykrywanie błędów i jest oczywiście dobre ze względów estetycznych
- awaryjność edytora – raczej żaden z używanych przeze mnie dotychczas narzędzi nie wykrzaczał się w trakcie pracy
chociaż słyszałem różne rzeczy na temat stabilności edHTML`a… ważna cecha, nikt bowiem nie lubi tracić efektów swojej pracy
Myślę, że to już wszystkie z ważniejszych cech. Dodam, że sam używam Pajączka 2000 dodanego do któregoś ze starszych numerów KŚ Niezbędnika (2001 rok). Poprzednio korzystałem z Zajączka 4.01 i byłem zadowolony. Natomiast do edHTML`a czy Notepada++ nie mogłem się jakoś mimo chęci przekonać. To samo z notatnikiem – ten program koduje polskie znaki w niepopularnym w sieci formacie WINDOWS-1250, zaś w UTF-8 zapisuje bom-sector, co powoduje błędy w skryptach PHP zwłaszcza jeśli wykorzystujemy sesje. O ISO-8859-2 możemy zapomnieć.
Filed under: Webmastering | 1 Comment
Szukaj
-
Przeglądasz archiwa bloga NNPlaya`s IT Blog.
Moim zdaniem najlepszym edytorem kodu jest dreamweaver, bo jeśli w ogóle mam za coś płacić to nie ważne ile, ważne by było to najlepsze. Biedniejszym webmasterom natomiast proponuję otwarte rozwiązania. Takie choćby jak Eclipse z rozszerzeniem do PHP lub ewentualnie rzeczywiście notepad++, coś każdy go powinien mieć gdyż zna on bardzo dużo języków i koloruje ich składnię. Jeśli chodzi o kolorowanie kodu to dla doświadczonych webmasterów także powinno ono być dostępne, nie chodzi tutaj o to czy znam czy nie znam kodu, ale o to że to po prostu przyśpiesza pracę.